Pokazywanie postów oznaczonych etykietą recenzja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą recenzja. Pokaż wszystkie posty

środa, 9 września 2015

5 filmów na które nie warto tracić czasu

Howdy!

Jak mogliście zauważyć (jeżeli lajkujecie nas na fb, polecam) w piątek postanowiłam obejrzeć trochę filmów. Jednym z nich był Adventureland, w reżyserii Grega Mottoli. Jest on o chłopaku, który musi zapracować na studia w słabym parku rozrywki. Opis filmu nie zachęcił mnie ani trochę. Jednak główną rolę gra Jesse Eisenberg, jego obiekt zainteresowań to Kristen Steward, a wspomaga ich wielu świetnych aktorów więc postanowiłam dać temu filmowi szanse. I straciłam prawie 2 godziny życia. Więc opowiem wam o filmach, na które nie warto marnować czasu.

źródło Filmweb

niedziela, 6 września 2015

Elle Woods tajnych służb czyli Kingsman

Howdy!

Zabierałam się za to wieki, przepraszam. Jakiś czas temu (pewnie po maturze) po raz pierwszy zobaczyłam Kingsman. Wtedy miałam zasadniczo tylko jedną refleksję na jego temat: CO JA WŁAŚNIE ZOBACZYŁAM. Kilka miesięcy i dwa ponowne seanse później w sumie niewiele się zmieniło. Ten film jest dla mnie niezrozumiałym zjawiskiem. Nie jestem w stanie określić tego czy jest dobry czy nie. Na pewno ma swoje dobre i złe strony. Jest czymś niespodziewanym i ciekawym. Jednak to co po kilkukrotnym zobaczeniu go zdziwiło mnie najbardziej to fakt niezwykłego podobieństwa do Legalnej Blondynki. Dlaczego jest to Legalna Blondynka filmów szpiegowskich? Już tłumaczę...

© foto: 
  • Twentieth Century Fox Film Corporation

wtorek, 7 lipca 2015

Suprise, bitch. I bet you thought you'd seen the last of me.

Howdy!

Ostatnio wzięłam się za oglądanie American Horror Story. W głowach tych, którzy z serią są zaznajomieni rodzi się pewnie pytanie: ale Coven to przecież trzeci sezon. Zdecydowałam się napisać właśnie o nim ponieważ najłatwiej było mi go przetrawić (co nie oznacza że podobał mi się najbardziej, bo tę pozycję zajmuje Asylum). PEWNIE BĘDĄ SPOILERY. #sorrynotsorry

Dla tych którzy z serią nie mieli nic wspólnego - American Horror Story to serial tworzony przez Ryana Murphy'ego i Brada Falchuka (ci sami panowie stworzyli Glee, to creepy). Sezony łączą jedynie aktorzy i klimat "horroru" (o tym czy to horror to się zobaczy). Każdy z nich jest zamkniętą historią osadzoną w jakichś "przerażających'' realiach.

fot. Michele K.Short /FX