Pokazywanie postów oznaczonych etykietą hobbit. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą hobbit. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 19 marca 2015

You go Bilbo Baggins!

Howdy!

Kto zrozumiał odniesienie ręka w górę, kto nie SHAME ON YOU, chodzi oczywiście o You Go Glen Coco z Mean Girls. Ale dlaczego tak właściwie? Co ma biedny Hobbit do jakieś tam komedii? Otóż bardzo dużo! Jak już wiecie, recenzentem nie jestem (no shit sherlock) i mało rzeczy biorę na poważnie, więc mimo że w historię się wciągnę i mogłabym na filmie nawet płakać to i tak wpadnie mi do głowy jakieś dziwne porównanie, głupi żart czy randomowy pairing. Tak też się stało w przypadku tego filmu. Bo tak naprawdę Pustkowie Smauga to amerykańska komedia o liceum tyle że nie w liceum. Jeżeli nie czytaliście o części pierwszej to jest to [TUTAJ] , a jak tak lub po prostu na część pierwszą nie macie ochoty to zapraszam na wytłumaczenie dlaczego tak a nie inaczej...

The.Hobbit.The.Desolation.of.Smaug.2013.BDRip.x264-SPARKS[23-06-58]


piątek, 27 lutego 2015

I'M GOING ON AN ADVENTURE!

Howdy!

Z okazji wolnego czasu postanowiłam, że nadszedł ten czas w którym trzeba przełamać się i zrobić coś czego nie miałam nigdy w planach. Udałam się więc na wyprawę do Shire! Tak się składa, że jestem (a raczej byłam) jednym z niewielu ludzi w krajach „pierwszego świata” praktycznie nieskalanych niczym związanym z LOTRem. Oczywiście w podstawówce omawialiśmy Hobbita, a ja sama kilkukrotnie przebrnęłam przez pierwsze sto stron pierwszej części trylogii, ale moja wiedza z tego była absolutnie zerowa, a o filmach wiedziałam, że jest Orlando Bloom, Frodo i Sam mają jakiś dziwny związek i że w trzeciej części jest pająk. Obejrzałam więc pierwszą część Hobbita i ponieważ jestem jak zawsze spóźniona (o trzy lata czy coś) to nie będzie to moja recenzja, a takie sobie luźne i bardzo (BARDZO) randomowe przemyślenia. Shall we?

lknjh