Pokazywanie postów oznaczonych etykietą IT'S ALIVE. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą IT'S ALIVE. Pokaż wszystkie posty

środa, 30 grudnia 2015

Hello from the other side!

Howdy, po raz ostatni w tym roku!

Stało się, kończy się 2015 (w końcu). I mimo że nie jest to mój ulubiony rok w życiu, to popkulturalnie stało się kilka fajnych rzeczy. Ogólnie stało się kilka fajnych rzeczy. Dlatego postanowiłam stworzyć listę rzeczy, które zostaną ze mną w roku nadchodzącym, przynajmniej mam taką nadzieję. Shall we?

by Sarah_Ackerman

PS. Nie sądzę żeby to był długi wpis. Rozleniwiłam się, sorry.

sobota, 28 listopada 2015

Na zawsze razem czyli the one that didn't get away

 Howdy!

Po tak długiej przerwie znowu się widzimy. Tak, wiem, nie było wpisu od ponad miesiąca (!). Studia dają o sobie znać i za każdym razem gdy miałam coś napisać, albo była tona pracy domowej, albo zbliżało się kolokwium, albo byłam tak zmęczona, że nie byłam w stanie klikać w odpowiednie przyciski. Do tego tekstu zbierałam się czas tak długi, że wstyd się przyznać. Jednak kilka przerw między zajęciami mam, a nadal mi zależy na istnieniu w internecie więc oto jestem.

Ostatnio w formie odstresowania się powróciłam do serialu, który po raz ostatni widziałam chyba w podstawówce. Postanowiłam więc podzielić się z wami tymi serialami, które mimo przemijania czasu, pozostają ze mną od wielu lat, nadal tak samo bliskie memu sercu.

© Warner Bros. żródło: http://variety.com/

poniedziałek, 17 sierpnia 2015

Jak blog blogerowi, tak bloger blogowi

Howdy!

Nigdy nie zadawałam sobie pytania "dlaczego piszę". Nigdy też nie zastanawiałam się jak często mi się to zdarza albo jak dobrze mi to wychodzi. Tak było przynajmniej do rozpoczęcia liceum. Nagle jakiś rozwój zaczął się dla mnie liczyć. Jednakże dopiero gdy zaczęłam tego bloga uświadomiłam sobie, że to jak wyglądają moje teksty wpłynie nie tylko na mnie, ale i na ewentualnych odbiorców. Zaczęło mnie to bardzo stresować. Ostatnio jednak stwierdziłam, że chyba mnie to nie obchodzi.

by Marcelo Graciolli

czwartek, 30 kwietnia 2015

WHERE ARE YOU?

Howdy!

Dzisiejszy wpis tak naprawdę wpisem nie jest, z góry przepraszam. Jest to raczej rachunek sumienia mający wytłumaczyć dlaczego nas nie ma na blogu ostatnimi czasy. Oczywiście będzie to wypełnione użalaniem się nad swoim losem i wychwalaniem się pod niebiosa jednocześnie. Cóż mogę powiedzieć? Enjoy?

parks 709[16-25-26]